<daimon> przychodzę z kumplem do sklepu no i on mówi do sprzedawczyni <daimon> poproszę cztery piwa i daje dowód osobisty żeby w razie czego nie sapała <daimon> ta podchodzi pod ladę z piwami, bierze dowód i mówi <blondynka> ale my nie przyjmujemy kart kredytowych <daimon> ... i dogadaj się z taką :/