<mop> podczas tego wypadu do niemiec :D <mop> mój kuzyn się popisał :D <mop> wracamy sobie radośnie z niemcowni a że cieplutko było to okna w samochodzie pootwierane. <mop> mój kuzyn z przodu a ja z matką z tyłu, ja za ojcem ona za kuzynem <mop> w pewnym momencie kuzynowi zrobiło się niedobrze o czym oczywiście wszytskich wszem i wobec poinformował <kleszczu> to się zatrzymaliście? <mop> co ty?! ojciec od razu rzucił "wal przez okno!" <mop> no to mój kuzyn nie zastanawiając się wychylił głowę i puścił soczystego pawia <kleszczu> heh... no to fajnie samochód musiał wyglądać :D:D ludize się nie gapili? <mop> pal diabli samochód!!! praw aerodynamiki nie oszukasz... paw zrobił piękny majestatyczny łuk i wleciał z powrotem do środka przez tylnią szybę prosto w twarz mojej matki... <kleszczu> o k****... :D <mop> mi się z kolei oberwało odłamkiem.. <mop> w oko...