<marcin> kojarzysz Shaggiego? <piotrek> ten rudy, wysoki i chudy strasznie? <marcin> dokładnie ten sam :-) <marcin> ma też siostrę 16-to letnią <piotrek> no wiem... ta która cały czas w domu przed kompem siedzi i nigdzie nie wychodzi <marcin> no właśnie... <marcin> ale wracając do sprawy <marcin> czasami chodzimy sobie z Shaggim w kilka osób pograć w kosza <marcin> po koszu poszliśmy wszyscy z Shaggim na jego chatę bo postanowił nam kilka płytek wypalić <marcin> Shaggi jak wiesz mieszka na parterze, a że jego chata często jest otwarta, to wszyscy się wpakowaliśmy do środka do przedpokoju i słyszymy zza zamkniętych drzwi muze z kompa i jak siora Shaka krzyczy "Funiaaa!! Funia! Funia!" A Funia to jest ich pies... taki kundelek pocieszny kosmaty - coś jak york po sterydach... <piotrek> :D <marcin> I myślimy sobie - co jest grane - pakujemy się do pokoju - a tam - ja pier.... <marcin> Siora Shaggiego na krzesełku siedzi w bluzeczce z gołą c******* na wierzchu, obficie wysmarowana czekolada, w jednej ręce słoik z nutellą i łyzeczką w środku, a obok merda ogonem biedna Funia z całym zaświnionym ryjem od czekolady. <marcin> Siora siś poryczała i wypier.. do łazienki <piotrek> o k**** :D ROFL :D <marcin> do wieczora stamtąd nie wychodziła :D