<Mieczyk> Moja klasa rządzi... Akcja na lekcji historii... <Profesor> Wojewoda ten miał konszachty z żoną księcia. <Piotrek> Co miał? <Profesor> Konszachty... <Piotrek> Co? <Marcin> No dymał ją, no! <Mieczyk> Żeby tego było mało... <Profesor> (Z bananem na twarzy) Dziewczyny Marcin jest wulgarny, pamiętajcie... z nim nie. <Ola> już za późno...