<klimar> nie stary, ja po wczoraj nie wychodze z domu co najmniej przez miesiąc <mopek> czemu? <klimar> no bo wczoraj idę sobie z moją siorą do babci życzenia złożyć, bo imieniny miała <klimar> no i patrzę, a z daleka idzie Anka, wiesz, ta co do niej zarywałem a później mi ją ch*j Bartek odbił <mopek> no wiem wiem która... no i? <klimar> i ona mnie jeszcze nie zauważyła, więc ja taka błyskawiczna szatańska myśl, obejmuję moją siostrę i mówię jej, że błagam, niech tak idziemy przez chwilę, a ja jej wszystko wytłumaczę potem <klimar> bo Anka nie widziała Magdy, więc chciałem, żeby myślała, że też sobie jakąś laskę znalazłem <mopek> haha, ty to jednak jesteś pogięty ;p <klimar> no i ona nas mija, ja uśmiech do niej, wyrażający że jestem szczęśliwy i żyje pełnią życia i cześć jej mówię <klimar> a ona: "Cześć. Co to, wszystkie dziewczyny w okolicy ci wyginęły, że zacząłeś chodzić z własną siostrą?" <mopek> loooool <kilmar> ...i dopiero wtedy sobie przypomniałem, że kiedyś sam jej pokazywałem zdjęcie Magdy na naszej-klasie...