<xxx> Pracuje w infolinii w komórkach i dzwoni do mnie ostatnio klient. Pyta się mnie, w jakich godzinach najkorzystniej jest dla niego rozmawiać, więc mu tłumaczę, że w tej taryfie będzie miał pan szczyt w godzinach od 16 do 20. A koleś mi na to z tekstem: "Ta panie, chyba po Viagrze go będę miał..." Kolejny giguś dzwoni i pyta się ile ma w końcu tych darmowych minut, ja się go pytam, w jakiej jest pan taryfie, a ten mi z tekstem: "W Tele Taxi, ale panie, co to ma do rzeczy ?"...........Jednak chyba najlepszy był ostatnio, dzwoni do mnie koleś i mi mówi: "Proszę pana, ja mam naprawde duży problem, bo ostatnio nie mogę wejść w moją sekretarkę........" No comments.....