<kam> leci sobie w radiu Eska - Konf ESKA (wysylalo sie zgloszenie co sie zrobilo w stosunku do kogos niedobrego) <kam> i prowadzacy dzwoni do goscia co sie zglosil: <prow> no witam pana. Pan Paweł ma pewien grzech do ktorego chce sie przyznac. <ucz> no wie pan, prowadze szkole na prawo jazdy i teraz spadl snieg, no i nie zmieniamy opon na zimowe <prow> uuuuuu <ucz> no i jade ostatnio z kursantem i wpadl w poslizg - zdazylem zareagowac, wychamowalem i powiedziałem mu: "Prosze sobie wyobrazic co by bylo gdybyśmy jechali na letnich"