<mikhnal> kiedyś jak pracowałem w helpdesku Idei musiałem iść do pewnej menadżerki, wiesz taka sucz jakich mało, rozstawiała podwładnych po kątach, ogólnie nielubiana. siadam przed jej kompem, ona z założonymi rękami gapi się przez okno, nos do góry. naprawiłem wszystko na koncie admina, ale musiałem jeszcze sprawdzić na jej, więc uprzejmie ją proszę o podanie hasła. <mikhnal> ona: "jestem najlepsza, bez spacji"