<majkel> bylismy wczoraj u znajomych i zacytuje ci ich rozmowe, marek zaczyna mimochodem do narzeczonej: <marek> no i zapisałem się na kurs pilotarzu... <basia> .... (przerazliwa cisza) <basia> ile kosztował ten kaprys (cedzac przez zeby) <marek> w sumie około... 30 tysięcy... <basia> tyle co ma kosztować nasze WESELE (jeszcze bardziej cedzac przez zeby) <marek> ale WESELE to TWÓJ KAPRYS...