<kopytko> Na biologii babka powiedziała nam, że czasem by wykluczyć ojcostwo wystarczy porównanie grup krwi, może kiedyś mi się to przyda :D <Lechu> Jak to? Myślałem, że potrzebne są do tego badania DNA. <kopytko> Jak masz na przykład grupę krwi A, a żona B to dziecko musi mieć grupę A lub AB. <Lechu> Niezły patent <WojtaS> Taa, jasne. Jakoś ja mam grupę A, moja żona B a syn też B. Uczą was jakichś bzdur na tej biologii :D <Lechu> O_o <kopytko> Mam nadzieję, że teraz sobie żartujesz! Bo jeśli nie to może warto spytać o grupę krwi listonosza ;) <WojtaS> S************* [WojtaS has quit] <kopytko> ...