<qwatex> Siostra moja filmuje wesela i inne takie. Wczoraj tez było jedno. Skończyło się dość szybko ogólną bijatyką - nawet do oczepin nie dotrwali. Ale pan z orkiestry opowiedział jej, że był kiedyś na jeszcze krótszym weselu. Pierwszy toast już po powitaniu chlebem i solą, goście intonują: <qwatex> - Gorzka wódka, gorzka wódka, nie będziemy pili... <qwatex> I odzywa się ryk matki panny młodej, która w trakcie podbiegła do mikrofonu: <qwatex> - Nie smakuje wódka?!?!?! To wypi***alać!!!