<kuki> czaisz co moja panna dala ;/ <kuki> przychodze po pracy zmeczony i glodny do domu <kuki> pytam sie kiedy obiad, ona mowi ze za 5 min <kuki> mysle se 'no dobra, poczekam' <kuki> po 30 min przynosi spagetti. <kuki> gorące jak ja p*******, makaron rozgotowany a sos bez miesa <kuki> oczywscie wyrazilem swoje niezadowolenie <kuki> to ta przyniosla tazerz, wysypala mi na niego surowy makaron prosto z paczki <kuki> wysypala na to surowy sos w proszu <kuki> a rzucajac we mnie miesem powiedziala <kuki> 'masz k**** swoje aldente!' O.o