<gosia> dzis w szpitalu u babci z mama bylam. wchodzi do sali jakis dziadek, tam kilka babc lezalo. <jedna z babc> no i ktora pan poderwie? <dziadek> [wskazujac na moja babcie] te bym wzial jakby mnie chciala <babcia> [wystawia ta chora noge] e tam chcial, z taka noga... <dziadek> e tam nogi, nogi to i tak na bok!!