<fiflok>Gra siostra z księdzem w piłką nożną. Siostra broni a ksiądz strzela - k****, ale mi zeszło A siostra do księdza: - niech ksiądz nie przeklina bo pokarze Bóg księdza piorunem z nieba Ksiądz strzela drugi raz: - o k****, ale mi zeszło A siostra: - mówiłam już coś księdzu Ksiądz strzela trzeci raz - k****, ale mi zeszło Piorun z nieba, siostra dostała, leży zabita i taki głos z nieba: - o k****, ale mi zeszło