<pallas> Pamietasz te sliczna dziewczyne ode mnie z pracy, z ktora chcialem sie umowic, ale nie moglem nawet do niej podejsc, bo za kazdym razem, kiedy ja widzialem, to mi stawal? <adamo> No pamietam. <pallas> W koncu zebralem sie na odwage i poprosilem, zeby sie ze mna umowila. I ona sie zgodzila. <adamo> Super! To kiedy randka? <pallas> Bylismy umowieni dzis wieczorem. Ale balem sie, ze znow mi stanie. Wiec przykleilem go sobie plastrem do nogi, zeby w razie czego nie bylo widac. <adamo> No i dobrze! Gdzie problem? <pallas> Poszedlem do niej, zadzwonilem, a ona otworzyla w takiej cieniutkiej,przezroczyst ej sukience... <adamo> No i...?! <pallas> Kopnalem ja w twarz...