<Jauffre> Miałem ostatnio niezłą akcję <Jauffre> Byłem w Kościele na mszy <Jauffre> I stałem obok jakiegoś starej babci moherowej <Jauffre> trafiła mi się na dodatek taka, która choć nie umie śpiewać <Jauffre> to śpiewa na cały kościół, aby ją wszyscy słyszeli <Jauffre> a ta dodatkowo była jeszcze przygłucha <Jauffre> I ksiądz właśnie zaspiewał psalm <Jauffre> "Nasz Pan Bóg leczy, złamanych na duchu" <Jauffre> I babcia w odpowiedzi <Jauffre> "Nasz Pan Bóg leży, z łapami na brzuchu" <Jauffre> Myślałem że padnę...