<NTB> Swoja droga mialem kiedys ciekawa przygode z popitą ( nomen omen wtedy sie do tego do reszty zrazilem) - otóz oblewalismy egzaminy gimanzjalne - zakupilismy literek wódeczki i jakis soczek na przepite - idziemy na miejscówke, ale kolega co niósl "zakupy"(2 póllitrówki i soczek Razz) wpadl na pomys - otóz nie mial gdzie schowac drugiej flaszki, wiec wydoil sok z kartonu i przelal tam pól literka 40% wodnego roztworu C2H5OH <NTB> Wódka - 50zl, przepita - 5zl, miny kolegów, gdy wódke przepili "sokiem" z owego kartonika - bezcenne ^^ <Olo> lol :D