<kulas> i kto powiedzial, ze niedziela musi byc smetna dla studenta? <kulas> dzis po 9tej wchodzi kolo na wyklad i z ledwoscia mowi do wykladowcy, ze sie przeprasza za spoznienie, ale zapomnial przestawic zegarka <kulas> na co wykladowca spokojnym glosem: spoko.. zdarza sie, prosze zajac miejce <kulas> po chwili lekko zdzwiony mowie glosno: ej, jakbys nie przestawil zegarka, to przyszedlbys na 7!! <kulas> na co koles jeszcze glosniej: no dobra! popilem wczoraj za monco