<aniuta> Mój ginekolog wsadził mi dwa paluszki do pochwy, po czym je wyjął i powąchał i powiedział, że wszystko jest Ok. <tania> A mojej koleżance (dziewicy, bez widoków na to żeby straciła w najbliższym czasie cnotę) lekarz, gdy zabrał się do badania , powiedział tak: "Czy nie mogłaby pani wrócić do mnie na badanie za tydzień... już rozdziewiczona... to by mi znacznie ułatwiło pracę"