<moniek> i jak było na Chorwacjii? <kacha> spoko... ale we włoszech było lepiej ; ) <moniek> a to czemu? <kacha> lepsze akcje. np: siedzimy se w barze, i akurat jest karaoke. Facet biega z mikrofonem od gościa do gościa i karze śpiewać. w pewyn momencie podszedl do stolika przy ktorem siedzial jakiś n******* człeń. Podklada mu mikrfon pod twarz a ten n*******: "s*************... nie będę robić loda mikrofonowi...." <moniek> Polak ;D <kacha> ... student. ;]