<piteer> ojciec miał transport do Norwegii <piteer> dojechał na miejsce i rozmawia z pewnym Norwegiem na tamtejszej firmie <piteer> ten norweg coś mówi po niemiecku <piteer> a ojciec go pyta: Can you speak english? <piteer> norweg: ? <piteer> ojciec: or Polish? <piteer> a norweg: o Pola? (polak) myśli.... <piteer> w końcu zaczął sie drzeć uradowany: O! POLA!!! O!! KUR..??? JA?? O! H.J!! POLA KUR..!!! :D <piteer> w końcu sie dowiedział że wcześniej jakiś polak tam był i ciągle tylko te słowa powtarzał :D