< piko> rotfl < piko> jakis czas temu upilem sie do nieprzytomnosci < piko> urwal mi sie film na kilka godzin < piko> w tym czasie userk wsadzil mnie do kolejki i kupil bilet < piko> pozniej juz bylo rano < piko> wczoraj dostalem pisemko z renomy <@s0> gdzie się obudziłeś? < piko> ze tego dnia odmowilem przyjecia mandatu za jazde bez biletu < piko> a teraz znalazlem ten bilet, na ktorym wtedy jechalem w portfelu <@s0> weź nie strasz <@s0> bo ja ostatnio nie pamiętam ładnych paru powrotów do domu < piko> bede pisal odwolanie <@s0> raz mam przebłysk jak stoję na jakimś statku i gadam po angielsku z marynarzem który mnie wyprasza