Cytat #7358 - Kobieta tłumaczy mężowi sprawy kobiece

#7358(604)
<mezzea> No ja jebe...
<maggot667> ?
<mezzea> Spokojnie sobie wracam autobusem od babci, jak gdyby nigdy nic, patrzę, kurdę, wszędzie pełno armi Ojca Dyrektora, rozglądam się, jedno miejsce wolne, koło jakiejś młodszej babki, więc siadam. Jadę, jadę i nagle tamtej dzwoni telefon (nie powiem, uśmiałam się na dźwięk 'Kanikuł') i rozmawia.
"Nie, kochanie nie mogę, dziś, na prawdę...
No, wiesz, no NIE MOGĘ,
Oj, jakby Ci tu powiedzieć, najazd indian (scisza głos)
No, sprawy kobiece,
K**** NO! OKRES MAM!"
Wróć do listy

Obrazek cytatu

Zapisz obrazek

Podgląd
Podgląd obrazka z cytatem

Preferencje

Ustawienia serwisu

Motyw
Treści 18+
Przeglądanie cytatów
Vim Mode

Jak używać trybu Vim · Pomoc i wszystkie strony serwisu

Skróty Vim

Vim Cheat Sheet

Nawigacja

jnastępna karta
kpoprzednia karta
gggóra strony
Gdół strony
]następna strona listy
[poprzednia strona listy

Akcje

rlosowy cytat
/focus na search
+pgłos na plus
-mgłos na minus
ckopiuj cytat
?ściąga skrótów

Moderacja cytatu