"<Veh> Jaka akcja w robocie. <Veh> Zgadaliśmy sie dziś na temat języka polskiego i jeden z angoli chcąc zabłysnąć powiedział że zna kilka słówek po polsku. <Veh> Po czym uraczył nas zwrotem "Jak się masz" pytam zatem z ciekawości skąd to zna <Veh> A on "Z Borata" <Veh> Próbuje chłopakowi zatem wytłumaczyć ze to Borat użył tego zwrotu mimo ze to nie język kazachski <Veh> A genialny Mike na to "Kazachstan leży w Polsce?" Ja szczena na ziemie i zaczynam mu tłumaczyć ze Kazachstan to Azja, a Polska jest w Europie itd myslę że już zaczął łapać kiedy wypala <Veh> "Ale mógłby leżeć !" <Veh> I znów musiałem tłumaczyć ze Kazachstan to nie miasto jak myślał tylko inne państwo. <Veh> Nie chciał mi uwierzyć, dopiero gdy mnie reszta angoli poparła to uwierzył. ;/"