<maxis> no ja pie.... ! <adam> co ? <maxis> zrobilem sobie super kanapeczki, szynka, serek, sałatka, sos majonezowy, trochę kiełbaski i rożne podobne kombinacje, zrobiłem sobie takie 4. <maxis> jak wychodziłem z kuchni to mi jedna spadłą na ziemie ;/ <maxis> pomyślałem dobra są jeszcze 3 i cisne dalej... po jednej wzięli matka z ojcem ;/ no to wbijam do pokoju nagle zoonk musze do kibla <maxis> postawiłem kanapke ostatnią na parapecie za zasłonką <maxis> wracam a tu ptak w******** moja kanapkę !!! <adam> widzisz... nie jesteś studentem <adam> ja bym jeszcze z tego gołębia zrobił grilla dla całego akademika