<R> wiesz u mnie na polskim w liceum była lepsza akcja <R> przerabialiśmy chyba ludzi bezdomnych czy jakąś tam inną lekturę <R> i mieliśmy zadanie, żeby wymyślić partię polityczną związaną z jakąś grupą z książki i przeprowadzić kampanię - wymyślić nazwę, program hasło wyborcze itd. <R> kolesie nazwali swoją partię członkowie humanistycznej urbanizacji jezior. Czyli w skrócie? <A> C*** <R> no właśnie. Ale to nie wszystko <R> ich hasło wyborcze <R> "c***... nas to obchodzi!"