<maciós> Wbijam na jakiś portal żeby nabyć opracowanie do jednego wiersza. <maciós> Czytam, czytam. Przeczytałem całe i staram się je jakoś poukładać w głowie i ogólnie ogarnąć w stosunku do tekstu. <maciós> Pod spodem zauważam tekst jakiejś reklamy: "nie oszukuj, że się uczysz, zagraj w bla bla bla". <maciós> To było jak cios obuchem między oczy, nigdy nikt mi tak szczerze tego nie wygarnął... <maciós> Teraz mogę z czystym sumieniem pograć sobie w CS'a