<krejd> jak to na studiach czasem bywa, byłem bez kasy i z pustą lodówką <krejd> a głód mnie konkretnie trzymał tego dnia. <krejd> no to kumpel powiedział, że mają u siebie krupnik i mogę wpaść <krejd> wiadomo, głodny student żadnym jedzeniem nie pogardzi, to pojechalem <krejd> mało wtedy jeszcze o życiu studenckim wiedziałem... <krejd> 0,7 tego krupnika mieli