<siuku> Stary, jaka akcja! Co Mociu ostatnio nie odpieprzył! <mymnoł> zamieniam się w słuch <siuku> Po zajęciach z anatomii, które tego dnia polegały na preparowaniu wymion krowy, Mociu zwędził ćwiartkę wymienia ze strzykiem ( dla nieobeznanych objaśniam - 1/4 c****) wsadził ją sobie w spodnie i wystawił przez rozpięty rozporek strzyk, zasłonił to wszystko kurtką i wsiadł z nami do autobusu. Gdy chwycił się poręczy, kurtka uniosła się i wtedy jedna z dziewcząt, czerwona jak burak szturchnęła go pokazując palcem w stroną jego krocza. Mociu przeprosił, wyjął brzytwę, obciął jednym ruchem to pasażerka i najspokojniej na świecie wywalił organ przez otwarte okno. Dziewczyna o mały włos nie zemdlała.