<jan> Siema stary, idziesz na browara? <gen> Nie mogę, sorki <jan> Co?! <jan> oczekuję wyjaśnień! <gen> Bo widzisz, kojarzysz Gośkę? <jan> Tą blondynę z którą ostatnio kręciłeś? <gen> Dokładnie tą <jan> Wiec co z nią? umówiłeś się? <gen> Nie, spotkałem ją koło rynku, była cała czerwona <gen> Zagaiłem rozmowę i w pewnym momencie powiedziała mi, że dekolt ją piecze, bo była na solarium <gen> Wiec powiedziałem jej żeby położyła sobie lód czy zamrożoną kiełbasę <gen> Ona do mnie: ej, przecież ty zawsze masz zimne ręce, może mi potrzymasz na dekolcie? oczywiście zgodziłem się:> <gen> Po czym zaproponowałem żebyśmy poszli do mnie jak nie ma innych planów Bo mam wiatrak i może to ja ochłodzi <gen> Wiec poszliśmy do mnie, oglądaliśmy film po czym ona zasnęła <gen> A ja wszedłem na neta i cały czas trzymam rękę na dekolcie aby ją tak nie piekło :>> <jan> Nienawidzę cię