<kratek> dresy to jednak uczciwe ludzie są <kratek> ide sobie z kumplem, a tu dwóch takich byczków "kasa, albo w*******" <kratek> próba załatwienia dyplomatycznie skończyła się paroma butami i zabraniem portfela <kratek> jak już zabrali siano oddali mi portfel z tekstem "zobacz, czy nic nie zginęło"