Cytat #6258 - Zgadywanka z pięciolatką

#6258(298)
<Paweł> pojechałem do domu na święta i pewnego ranka budzi mnie moja siostrzenica Natalia( 5 lat)
<Natalia> Paweł!Paweł!Miałeś wstać i pójść ze mna do sklepu.
-No to się zwlokłem z wyra i zachodze do kuchni coby z samego rańca zasmakować światecznych smakołyków i spić herbe.W kuchni nikogo nie ma.
<Natalia> Mamy nie ma.Pojechała z Marcinem.Zgadnij gdzie są.
<Paweł> Pojechali do Teresy.
<Natalia> Nie
<Paweł> Na zakupy 
<Natalia> Nie
itd..
<Paweł> Powiedz przynajmniej na jaka literkę :)
<Natalia> Na U
<Paweł> (sobie myśle:kur.a na U,co sie rozpoczyna na U;urząd!!ale nawet nie bedzie znała tego słowa wiec sie poddaje)Nie wiem.
<Paweł> Powiedz!!
<Natalia> Nie powiem
<Paweł> Powiedz to ci kupię co bedziesz chciała :).A o na na to:
<Natalia> Mama z Marcinem jest U lekarza
<Paweł> hehhehehehehehehe chyba do końca zycia bede miał dobry humor tak mnie rozje..ło :) dzieciaki to maja łeb nie od parady
Wróć do listy

Obrazek cytatu

Zapisz obrazek

Podgląd
Podgląd obrazka z cytatem

Preferencje

Ustawienia serwisu

Motyw
Treści 18+
Przeglądanie cytatów
Vim Mode

Jak używać trybu Vim · Pomoc i wszystkie strony serwisu

Skróty Vim

Vim Cheat Sheet

Nawigacja

jnastępna karta
kpoprzednia karta
gggóra strony
Gdół strony
]następna strona listy
[poprzednia strona listy

Akcje

rlosowy cytat
/focus na search
+pgłos na plus
-mgłos na minus
ckopiuj cytat
?ściąga skrótów

Moderacja cytatu