<em> Nie no rozumiem, że fabuła w pornolu to coś jak bonus, ale niektórych rozwiązań fabularnych nie zrozumiem... <em> Jeden z najgłupszych: wyobraź sobie, jedzie facet tirem i potrąca kobietę na rowerze. <em> Kobieta leży na jezdni, żywa albo nie, c*** wie... <em> Facet wybiega z tira taki przerażony podbiega do niej. <em> Staje nad nią, duma chwilę, po czym bierze i ją r****.