<DoTa> No, co ty ostatnio taki struty chodzisz? <DNT> A bo... Po prostu czuję się jak bułka... <DoTa> ... Ale taka sucha czy z dżemem? <DNT> Nie, taka ze Sphinxa. <DoTa> Że co proszę? <DNT> No jest taka sieć restauracji Sphinx. <DoTa> A no wiem, kontynuuj. <DNT> No. Tam nie ważne co zamówisz, dają ci bułkę. <DNT> I ludzie ją biorą, bo głupio mówić kelnerowi: "Za bułkę dziękuję" <DNT> I myślą "Ok, po co mi ta bułka?". <DNT> I nie próbują jej nawet, a ona jest naprawdę dobra. <DNT> Fajnie wypieczona i dobrze smakuje z tymi sosami. <DNT> Ale wszyscy ją biorą tylko dlatego, że jest gratis. <DNT> I ja się tak czuję. <DNT> Niepotrzebny, wszyscy mnie znoszą tylko dlatego że jestem. <DNT> Nikogo nie obchodzi że jestem fajny i d*******... <DoTa> Pamiętasz jak zaczęłam tę rozmowę? <DNT> No? <DoTa> Teraz trochę tego żałuję ; /