<i> Studniówka. Mieliśmy w klasie takiego dresa, najczęściej szlajał się z kolegami, piwko, mecz, co trzecie słowo to kur*a, kobiety w ogóle go nie obchodziły. No ale na studniówkę musiał mieć parę więc przyszedł z jakąś niczego sobie laską. Patrzy, wszyscy koledzy tańczą z dziewczynami no to i ten pochodzi do swojej. <dres> eee... Bo myślę... yyy... czy chciałabyś... KUR*A! Chodźże na ten parkiet, zakur*imy w dens!