Cytat #61097 - Spalony banknot zamiast paragonu

#61097(1159)
<d****> wracam po libacji do domu, jeszcze kontaktuje. Podchodze do drzwi od domu. W**** ciemno. Za cholere nie widac zamka. Wyciagam portfel, bo zawsze mam tam jakies paragony. Wyciagam po omacku jeden, wyciagam zapalniczke, podpalam, trafiam do zamka
<alkoholik> co w tym emocjonujacego?
<d****> sluchaj dalej. rano sie budze, i widze ze wisi nademna ojciec, i odrazu sie na mnie drze "TAK SIE SZLACHTA BAWI??!!", a ja k**** nie wiem o co chodzi. Okazalo sie ze to, co zjaralem przed drzwiami, to nie byl paragon, tylko sto zlotych, ktore ojciec wczesniej mi dal...
<alkoholik> o k****...
<d****> WIESZ K**** ILE ZA TO CHLANIA MOGLO BYC!!!!!!!!!!!!!
Wróć do listy

Obrazek cytatu

Zapisz obrazek

Podgląd
Podgląd obrazka z cytatem

Preferencje

Ustawienia serwisu

Motyw
Treści 18+
Przeglądanie cytatów
Vim Mode

Jak używać trybu Vim · Pomoc i wszystkie strony serwisu

Skróty Vim

Vim Cheat Sheet

Nawigacja

jnastępna karta
kpoprzednia karta
gggóra strony
Gdół strony
]następna strona listy
[poprzednia strona listy

Akcje

rlosowy cytat
/focus na search
+pgłos na plus
-mgłos na minus
ckopiuj cytat
?ściąga skrótów

Moderacja cytatu