<dagmara> tak mi się profesor od mamty przypomniał, jak to on zwykle mawiał... normalnie na lekcji, do uczennic <profesor> wiedźma, to taka kobieta, która wszystko wie <profesor> a jak się nazywa kobieta, która ciągle się czemuś dziwi? <klasa> d*****??? <profesor> wy to tylko o jednym teraz, ja nie wiem, co z was za ludzie będą!? <i> po dłuższej chwili <profesor> no d***** no, co poradzisz ^^