<ala> stoje w kolejce w hipermarkecie, ludzi w p**** <ala> przede mna stoi koles z laska <ala> zakupow mieli strasznie duzo, normalnie caly wozek <ala> sprzedawczyni pyta: 'reklamowke doliczyc?' <ala> a koles patrzy na laske i mowi: <ala> 'nie, nie trzeba, wielblada sobie przeciez przyprowadzilem' <kacha> LOL.. ;D