<Skero> Czasami popieram narzekania na dzisiejszą młodzież <Jamnik> Why? <Skero> W zeszłym roku w zimę, stoję sobie w sklepie a przede mną około 5 kolesi pokolenia JP na 100%. Podbija do nich żul i prosi by kupili mu coś do jedzenia. Oni że przy takim mrozie chętnie pomogą, no i k**** słowa dotrzymali. <Jamnik> To chyba dobrze nie? <Skero> No szkoda że nie dałeś mi dokończyć, bo najlepsze jest to co mu kupili. <Jamnik> Lizaka? <Skero> Nie, loda na patyku <Jamnik> lol