(Zgroza): CzerwonyKapturek@localhost:~$ w czerwonej powloczce /bin/bash traceroutowal sie przez /dev/sciezka na serwerze polskie.lasy.pl, podązajac do $HOME babci.... (Zgroza): tylko mi sie dalej nie chcialo.... (Rany): :D (Zgroza): ale moze keidys napisze calosc (Zgroza): o mozna w wersji alkoholowej.... (Zgroza): N*********** czerwony - od hlania kapturek zataczal sie lesna droga w obrzyganej pelerynie na meline do babci..... (Zgroza): w koszyku niosl butelki na wymiane poniewaz babcia juz nie miala w co rozlewac etanolu.... (Zgroza): w polowie drogi na jej drodze pojawil sie zul wilk zdawny edq, czerwony kapturek otrzezwialy droga podniosl zapijacozny ryj (Zgroza): yyy ale o so... chodzi.. (Zgroza): dokad pognasz czerwona lajzo.... (Zgroza): do babci.... na meline.... (Zgroza): ooo (Zgroza): Albo (Zgroza): wersja studencka.... (Zgroza): Czerwony kapturek w pozyczonej pelerynie szedl lasem do babci babcia wlasnie dostala recinke a przeciez akdemik nie ma za co pic... (Zgroza): :D