<Faint> Co jest? <Concept> Daj mi k**** spokój... <Faint> Mów, co się stało... <Concept> Wiesz, ze dziś z dziewczyną pół roku mamy, nie? <Faint> Nom.. I? <Concept> Niby nic.. idę, piosenka napisana, gitara na plecach.. Patrzę, w portfelu 20zł.Nie mogę sobie przypomnieć do czego mi były potrzebne to wykorzystałem i kupiłem jeszcze różyczkę do tego. <Faint> No i co w tym takiego? <Concept> Daj dokończyć.. <Concept> Było super. Pokochała tą piosenkę. Potem idę na dworzec PKP, do kasy bilet kupić a tu zonk, k**** kasy nie ma. <Concept> Musiałem siedzieć k**** z gitarą 5 godzin na dworcu i zebrać kasę na bilet powrotny -.-