Cytat #52461 - Cztery warstwy tapety na twarzy

#52461(1901)
<mangel> wtorek 08:00 rano, tramwaj, wszyscy snieci, blogostan ciszy...
<mangel> i jak mi nagle jakis babsztyl wstretny nie zacznie przez telefon nawijac... normalnie myslałem, ze rozerwe! jakis durny plastik, postanowil sobie z rana pokrzyczec do komorki.
<mangel> ale tak przykrego widoku dawno nie widzialem, ze cztery warstwy
<mangel> solara, tapeta, solara, tynk - pewno zeby sie nie rozplynelo
<mangel> no i jedziemy tak sobie, wszyscy na nia wsciekli, rozbudzeni... i przystanek
<mangel> zbieram sie do wyjscia, widze, ze babcia chce wysiasc z wozeczkiem, ale ktos juz jej pomaga, to tylko czekam az wysiada zebym mogl tez to zrobic
<mangel>  a ta namiastka murzynki nagle mi sie na plecy pakuje i wrzeszczy do ucha "szybciej! szybciej! ja sie spiesze!", wtedy nie wytrzymalem.
<mangel> odwracam sie i, najbardziej zjadliwie jak umiem, rzucam "a gdzie sie tak spieszysz? przeciez plastik sie ponad 1000 lat rozklada?!"
<mangel> reszte dnia mialem fajna :-)
Wróć do listy

Obrazek cytatu

Zapisz obrazek

Podgląd
Podgląd obrazka z cytatem

Preferencje

Ustawienia serwisu

Motyw
Treści 18+
Przeglądanie cytatów
Vim Mode

Jak używać trybu Vim · Pomoc i wszystkie strony serwisu

Skróty Vim

Vim Cheat Sheet

Nawigacja

jnastępna karta
kpoprzednia karta
gggóra strony
Gdół strony
]następna strona listy
[poprzednia strona listy

Akcje

rlosowy cytat
/focus na search
+pgłos na plus
-mgłos na minus
ckopiuj cytat
?ściąga skrótów

Moderacja cytatu