<loria> obczaj akcje <loria> kolega mojej lektorki od anglika pojechal na stadion kupić sobie psa <loria> i tam kupil jakiegoś piesk i przywiózł go do domu <loria> dał mu jeśc patrzy a te pies wpieprza jak świnia, no ale co spoko <loria> nawpieprzał się pies i poszedł spać <loria> spał 3 dni!!!! <loria> w końcu ten koleś zdenerwowany dzwoni do weterynarza i mówi mu jaka jest sprawa no to on kazał mu z tym psem do niego przyjechać. <loria> przyjechał ten koleś do tego weterynarza kładzie psa na stół <loria> a weterynarz spojrzał się na kolesia i na psa i mówi " CO PAN MI TU PRZYWIÓZŁ?? PRZECIEZ TO NIEDZWIEDZ JEST." <olcia> lol :P