<em> idę sobie po rynku we wrocku i widzę jak do pary podchodzi koleś z koszem róż <em> chłopak spławił go jednym zdaniem - "pani już puknięta, różyczki nie trzeba"
<em> idę sobie po rynku we wrocku i widzę jak do pary podchodzi koleś z koszem róż <em> chłopak spławił go jednym zdaniem - "pani już puknięta, różyczki nie trzeba"
Widget dla blogów, forów i stron www