<k> dobra, nara, ja muszę lecieć na śniadanie wielkanocne <d> przecież jest 23 oO <k> a, nie mówiłem ci? <d> no nie... <k> moi rodzice sobie wymyślili, <k> że zjemy śniadanie dzisiaj późnym wieczorem <k> żeby sobie jutro spać do której chcemy :D <d> adoptujcie mnie! :D