<Rany> Stoi pijany facet w autobusie, śmierdzi od niego na kilka metrów. <Rany> Obok niego stoi kobieta i mówi: <Rany> - Ale pan jest pijany! <Rany> - Aaa.. Pani jeest brzydka.. - odpowiada pijany facet <Rany> Kobieta się powtórzyła i jeszcze raz mówi: <Rany> - Ale pan jest pijany! <Rany> - Ja wytrzeźwieje... A Pani dalej będzie brzydka!