<piotrek> pozory mylą, dzisiaj zostało mi to łopatologicznie wyłożone <krzyś> a co jest? <piotrek> nic nic, tylko sytuację miałem <piotrek> siedze w tramwaju, na pętli <piotrek> i wchodzi dziewczyna, niesamowicie ładna blondynka <krzyś> a Ty podszedłeś i walnąłeś jakimś głupim tekstem :] <piotrek> miałem taki zamiar <piotrek> znaczy że podejsć, nie walnąć głupim tekstem :P naprawdę ładna była i naturalne blond włosy z ładnym odcieniem <krzyś> wow ;) <piotrek> ale czekam chwilkę, ona wyjmuje czipsy <piotrek> serowo cebulowe <krzyś> i zaczeła je jesć? <piotrek> nie <piotrek> zaczęła je pożerać... <krzyś> oj <piotrek> juz pomijam to, ze zaczął się ulatniać zapach cebuli w tramwaju... <piotrek> ale po zjedzeniu zaczęła sobie dłubac paluchem w zębach... <piotrek> czar prysł...