<qmin> moja koleżanka Sylwia ma dziś urodziny ponieważ nie moglem się z nia dzis zobaczyć więc postanowillem do niej zadzwonić wykręcam numer i slyszę że odebrala. Chwila milczenia i nagle ona rozpoczyna rozmowę tekstem: <ona> RMF FM muzyka najlepsza pod slońcem! <qmin> skapowalem że chodzi o ten konkurs z radia więc odpowiedzialem jej zmienionym-grubym glosem: <qmin> gratuluję wygrala pani glówną nagrodę! <ona> Boże! Tyle kasy...! Jezu! Nie wierzę! Może mi pan to jeszcze raz powiedzieć! <qmin> Nie Sylwia. To ja Marcin. Dzwonie żeby Ci zlożyć życzenia z okazji urodzin. <ona> Co? <qmin> Wszystkiego najlepszego! Cieszysz się że zadzwonilem? <ona> ... <qmin> rozlaczyla się :P