<TrevorG> Jaka ja mam porąbaną rodzinę... <Kosik> ?? <TrevorG> W moim pokoju jest 6 halogenów. Niestety, żaden nie świeci(od kilku miechów), tak więc jedynymi żródłami światła są lampka na stoliku i ekran kompa. <Kosik> to warunki do czytania idealne ;D <TrevorG> Tata mi powiedział przed faeriami, ze jak będzie wolne to coś z nimi zrobi. <TrevorG> No i tak mi się ostatnio o tym przypomniało i zaczynam nawijkę: <TrevorG> "Chciałbym przypomnieć o twej niedawnej obietnicy dot. oświetlenia w moim pokoju. Obecnie niestety skuteczność wyżej wymienionej czynności jest równa dokładnemu zero. Powoduje to liczne niedogodności, zaś cześto panujący półmrok znacznie może utrudniać moją naukę, pracę i zabawę" <TrevorG> Chwila ciszy... Potem Ojciec z błyskie w oku: "Phie. Bawić to się możesz po ciemku" <TrevorG> Krótka chwilą ciszy przerwana przez Matkę... <TrevorG> ..."Ale to tylko we dwoje..."