<Mych> Id mi opowiadała
<Mych> jak siedziała w kafejce w wakacje
<Mych> i jakaś blondi z tipsami siedzi
<Mych> i woła ją ("Internet mi nie działa!!!")
<Mych> to Idka do niej: "A uruchomiła pani przeglądarkę...?"
<Mych> blondi się zbulwersowała, wydarła "Co pani myśli, że ja taka głupia jestem?! Oczywiście, że uruchomiłam!"
<Mych> no to ok, sista podchodzi
<Mych> patrzy
<Mych> no a kolesiówa ma about:blank ... xD
<Mych> ..."bo jej się w domu onet u********"... xD